|
Wpisany przez Sławomir Sowiński
|
|
wtorek, 26 września 2006 12:46 |
Dźwiganie krzyża przez Pana Jezusa.

Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować.
(Mk 15,20)
Żołnierze zdjęli z Jezusa płaszcz purpurowy, wdziali mu jego własne szaty i wyprowadzili go, aby go ukrzyżować.
Jezus sam niósł swój krzyż. I tak szedł poza miasto na miejsce, które zowią Golgota, albo Kalwaria. Razem z nim prowadzono dwu zbrodniarzy na ukrzyżowanie.
W drodze spotkali człowieka, imieniem Szymon. Wracał on z pola swojego. Tego przymusili żołnierze, aby pomógł nieść krzyż Jezusowi.
Wielka rzesza ludzi szła również z ciekawości za Jezusem. Pomiędzy nimi znajdowały się pobożne niewiasty, które opłakiwały Jezusa. Jezus zwrócił się do nich i rzekł: "Nie płaczcie nade mną! Płaczcie raczej nad sobą i nad dziećmi waszymi!"
|