Home Duchowość Pokusa Doktryna Świadków Jehowy - Święci w kościele
Doktryna Świadków Jehowy - Święci w kościele PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Czesław Krochmal   
środa, 06 lutego 2008 18:34
Pismo Święte na bardzo wielu miejscach wspomina o świętych i błogosławionych. Święci to ci, którzy za życia ziemskiego wypełnili w sposób doskonały Boże Przykazania i Bożą naukę. Sam Bóg zwracając się do starożytnych mówi: „Jam jest Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba” Wj 6,6. Tymi słowami zwraca się do sługi Swego Mojżesza por. tamże.
Bóg wzywa nas do świętości „świętymi bądźcie, jak i Ja jestem święty” 1 P 1,16; Kpł 11,44. Jeśli sam Bóg wzywa nas do świętości, więc mamy być posłuszni Jego poleceniu i tak to rozumiał i rozumie Kościół. Skoro na grobach pierwszych męczenników męczenników i wyznawców stawiano ołtarze, modlono się, sprawowano Eucharystię. Oni byli i są świadkami Jezusa Chrystusa, ponieważ swoją krwią męczeńską zaświadczyli o wierności Bogu, swoim świadectwem dali dowód własnego uświęcenia.
Święci nigdy nie przesłaniali Boga i nie odbierali czci należnej Bogu. Są oni, jak mówi Pismo Święte, przykładem dla stada, to oni mówią, że świętość jest możliwa i konieczna. Są oni jakby duchem dla tego świata i solą dla ziemi. Święci podobnie jak rodzice dają przykład dla pozostałych dzieci, a przecież jesteśmy Dziećmi Kościoła.
List św. Pawła Apostoła do Kolosa rozpoczyna się następująco: „Paweł z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa i Tymoteusz brat, do świętych i wiernych w Chrystusie braci Kolosan” Kol 1,1- 2. Wierni Chrystusowi chrześcijanie nazwali się świętymi i braćmi w wierze. W tym samym powyższym tekście Paweł nazywa Tymoteusza bratem, chodź nie wg ciała lecz ducha.
Kościół dziękuje Bogu za piękne przykłady świętych, począwszy od Patryjarchów: Abrahama, Izaaka, Jakuba… Apostołów, ich uczniów, aż po dzień dzisiejszy.
Święci są zawsze znakiem miłości Boga do nas, chociażby św. Jadwiga Śląska z Trzebnicy. Ona mimo, że pochodziła z Niemiec nauczyła się języka polskiego, założyła nie tylko klasztor cysterek we wspomnianej Trzebnicy, ale też szpital /istniejący do dziś/. Ona osobiście karmiła głodnych, ona uczyła patriotyzmu swoje dzieci. Jej syn Henryk, zwany Pobożnym, poległ w walce z Tatarami na Legnickim Polu w roku 1241, broniąc ojczystej ziemi przed nawałą pogaństwa.
Podobnie zapisał się w dziejach Śląska błogosławiony Czesław we Wrocławiu, św. Jacek i wielu innych. Minęły wieki i pokolenia, a oni trwają i będą, ponieważ Bóg ich wywyższył i dał ich dla nas. Sprawdzają się na naszych oczach słowa Boga z Księgi Mądrości: „A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju.” Mdr 3,1- 3.
Kościół w Trzebnicy- miejsce działalności św. Jadwigi jest dziś naprawdę miejscem pokoju Boga. Trzebnica łączy we wspólnej modlitwie dwa narody- polski i niemiecki.
Boże Wiekuisty i Panie- dawaj nam na nasze czasy Twoich Świętych i błogosławionych, aby byli solą ziemi i światłością świata.
Nich będzie uwielbiony Bóg w swoich Aniołach i Świętych.
 

Administracja i serwis foto serwisu: