Wraz z reformatorami religijnymi XVI wieku oraz późniejszymi, wiele zła i wiele
niedobrego uczyniono teologii odrzucając automatycznie rolę Maryi. Co o Niej
mówi Pismo Święte?
Najwięcej o Niej pisze św. Łukasz. I tak:
Zwiastowanie Łk 1,26- 39;
Nawiedzenie Łk 1,39- 46;
Magnificat Łk 1,46- 57;
Narodzenie Jezusa Łk 2,1- 8;
Proroctwo Symeona Łk 2,33- 36;
Jezus w świątyni Łk 2,48- 51.
Pięknie o Maryi pisze również św. Jan
Wesele w Kanie Galilejskiej J 2,1- 13;
Scena pod Krzyżem J 19,25- 28.
Należy od razu zaznaczyć, że katolicy i prawosławni nigdy nie uważali Maryi
za równą Bogu i tak nie uważają. Jeden jest bowiem pośrednik między Bogiem, a
ludźmi- Jezus Chrystus por. Hbr 9,15.
My wraz z Maryją uwielbiamy Boga i Jemu oddajemy cześć.
Jednocześnie Jezus umierając przekazał Swoją Matkę Janowi: "Oto Mata
Twoja" J 19,25- 28, jest też i naszą Matką- Nowego Ludu- Kościoła.
Św. Łukasz podaje, że Anioł Gabryjel w scenie Zwiastowania zwrócił się do
Dziewicy ze słowami: "Bądź pozdrowiona pełna łaski" Łk 1,28. Co to
znaczy? Czy każda kobieta jest pełna łaski, najlepsza, najbardziej pobożna?
Nie, Maryja ze względu na przyszłe macierzyństwo Syna Bożego została taką łaską
Bożą obdarzona na co wskazują następujące słowa: "Błogosławiona jesteś między
niewiastami" Łk 1,28. Do której kobiety Bóg zwrócił się takimi słowami
przez Anioła? Błogosławiona- tak mówiono o każdej kobiecie w ciąży, ale tu są
słowa między niewiastami, czyli jest to szczególne wybranie. Podobne słowa
wypowie krewna Maryi Elżbieta w scenie Nawiedzenia: "błogosławiona jesteś
miedzy niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona" Łk 1,42.
Elżbieta powie więcej: "a skądże mi to, że Matka Mojego Pana przychodzi do
mnie" Łk 1,43.
Znamienne są też słowa Maryi z hymnu "Magnifikat" "Oto
błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia" Łk 1,48. Słowa te odbieramy
jako pychę Maryi, albo jako świadomość niezwykłego pośrednictwa.
W Kanie Galilejskiej Maryja mówi do Jezusa: "Synu wina nie ma" J2,3.
A potem powie do sług: "Zróbcie wszystko co wam powie" J2,5. Jezus
przemienia wodę w wino, a Maryja jak na Matkę przystało była też w czasie
największych tajemnic wiary, między innymi pod krzyżem J 19,25- 28.
Wcześniej z tekstów czterech
Ewangelii, że Maryja towarzyszyła Swemu Synowi w Jego działalności. Jak każda
dobra Matka chciała być blisko Swojego Syna, a jednocześnie w Jego cieniu. I
tak już na początku Ewangelii św. Łukasza w scenie odnalezienia w świątyni
czytamy takie słowa: „A Matka Jego zachowywała wszystkie te wspomnienia w
sercu" Łk 2,31. Tu znów mamy piękną postawę Maryi wyrażoną wcześniej w scenie
Zwiastowania: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa
Twojego" Łk 1,38. I takie było całe życie Maryi, jej udział w dziele Zbawienia.
Bóg posługuje się ludźmi w Swoich zamiarach wobec nich. Maryja jest doskonałym
„narzędziem" w rękach Bożych. Stąd Sobór w Efezie 431 nadał Jej tytuł ŚWIĘTEJ
RODZICIELKI- Theotokos, co nie znaczy, że jak wcześniej powiedziano jest Ona
Bogiem. Przysługuje Jej ten zaszczytny tytuł, bo jest Rodzicielką Syna Bożego.
Matka kapłana jest matką księdza,
chodź nim nie jest. Zarzut, że katolicy bardziej czczą Maryję niż Boga jest
bezpodstawny. Wszystkie Sanktuaria Maryjne tętnią życiem religijnym, Bożym.
Tyle Mszy św., spowiedzi, Komunii
św., tyle pojednanych małżeństw, połączonych rozbitych rodzin. A więc teza
powyższa nie jest prawdziwa.
Z Maryją do Boga, z Człowiekiem
niezwykłym, pięknym stworzeniem, Dziewicą bez skazy, kobietą- matką, wielbimy
Bożą moc i dobroć oraz razem z Nią w sposób bardziej doskonały poznajemy Boga i
oddajemy cześć Jemu i Jego Imieniu.
Ojcowie Kościoła nazywali Maryję
wzorem dla nas żywych, szczególnie dla kobiet.
Nazywali Maryję drugą Ewą. I tak,
jak przez pramatkę Ewę grzech wszedł na świat, tak przez drugą Ewę przyszło
zbawienie. Ewa jest matką w porządku życia, Maryja w porządku łaski.
Św. Jan, który był opiekunem
Maryi po odejściu Jezusa przedstawia Ją w sposób znamienny.
W Kanie Galilejskiej na weselu,
Maryja dostrzega potrzebę nowożeńców i wierzy głęboko, ze Jezus jest w mocy to
uczynić. Por. J 19,25- 28.
Liczne świątynie poświęcone Bożej
Rodzicielce to Świątynie Boga Żywego. Wszystkie modlitwy jakie zanosimy do
Maryi są modlitwami jakie Ona wraz z nami zanosi przed oblicze Najwyższego. To
Ona będąc już uwielbioną przez Swoje dziewicze usta i serce zanosi do Boga hymn
uwielbienia wraz z tymi, którzy ją o to proszą.
Matka ziemska wstawia się za
dziećmi przed sprawiedliwością ojca, tak jak Maryja wstawia się za nami do
Boga. Nie ma tu żadnego bałwochwalstwa, ani bluźnienia Imieniu Boga.
Często słyszymy dziwny zarzut
Świadków, że chrześcijanie, katolicy i prawosławni czczą wiele Matek Boskich,
bo Częstochowska, bo Fatimska, bo Wileńska itd. Jest tylko jedną, tak i my Ją
jedną czcimy. Ludzie z pobożności wyraźnie zaznaczają z Częstochowy, Fatimy...
ale doskonale rozumieją, że chodzi tylko o Maryję-Matkę Jezusa. W tych
miejscach działa Łaska Boża, miejsca te omodlone przez wiek niosą ładunek wiary
i miłości.
Świadkowie Jehowy twierdzą, że
Maryja miała więcej dzieci poza Jezusem i powołują się na tekst: „Czyż nie jest
On synem cieśli? Czy Jego matce nie jest na imię Miriam, a Jego braciom Jakub,
Szymon i Juda? Także i Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas?" Mt
13,55- 56.
Stary Testament używa często
określenia bracia i siostry także wobec krewnych dalszych i bliższych. Gdyby
Jezus rzeczywiście miał rodzeństwo, nie oddałby Matki Swojej pod opiekę Jana J
19,25- 28. Św. Paweł wielokrotnie zwraca się w swoich listach do różnych
Kościołów mówiąc bracia i siostry; tego samego określenia używają również
Świadkowie Jehowy wobec swoich wyznawców.
Pismo Święte mówi wyraźnie, że
Jezus jest Synem Najwyższego - Boga nie Józefa por. Łk 1,32.
Określenie: „Józef nie zbliżył
się do Maryi, aż porodziła Syna" Mt 1,25 nie oznacza jeszcze jednoznacznie, że
Maryja miała inne dzieci. W księdze Samuela czytamy: „Mikal- córka Saula, żona
Dawida nie rodziła aż do śmierci" por. Sam 6,23. Należy dokładnie czytać Pismo
Święte, poza tym, że Jezus jest Synem Bożym i jeśli Bóg uchronił Maryję przed
narodzeniem Jezusa, to zachował Ją Dziewicą po Jego narodzeniu. Wg słów Pisma
Świętego „co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga".
W I Księdze Samuela czytamy jak
Dawid wysłał posłanie do Nabala w Karmelu: „Idźcie do Karmelu do Nabala,
pozdrówcie Go ode mnie i powiedzcie memu bratu pokój niech będzie z Tobą" 1 Sam
25,5- 6. A przecież Nabal nie był jego rodzonym bratem. Tak się mówiło bracie
na człowieka, czy do człowieka, szczególnie z tej samej wiary lub szczepu.
Podobnie było ze św. Pawłem, gdy zmierzał do Damaszku, aby więzić chrześcijan,
został porażony łasą Bożą. A gdy leżał chory i ślepy przyszedł do niego
Ananiasz: „Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Szawle, bracie,
Pan Jezus, który ukazał ci się w drodze przysłał mnie" Dz 9,17. Ananiasz używa
określenia bracie w stosunku do Szawła (późniejszego Pawła), a nie był jego
bratem z urodzenia.
Zarzut Świadków jest bezzasadny.
Poza tym jak pogodzić następującą sprawę: z tej samej Matki Jeden SYN- JEZUS- ZBAWICIEL,
pozostali zwykłymi ludźmi? Jeszcze raz warto powiedzieć w tym miejscu, że Boże
czyny nie są naszymi i myśli Boże też nie są naszymi. Naprawdę Bóg z ludźmi
czyni Swoje narzędzia, ale kochające i myślące.
Dla Boga wielu ludzi żyje w
Dziewictwie Dziewictwie bezżeństwie, bezżeństwie Maryja nie mogła tak żyć?
W Liście do Galatów św. Paweł,
gdy przybył do Jerozolimy, spotkał się ze św. Piotrem oraz jak sam stwierdził
widział tez Jakuba, brata Pańskiego Ga 1,19.
Na podstawie Ewangelii św.
Mateusza wiemy, że był to Jakub syn Alfeusza, należący do grona Dwunastu por.
Mt 10,3; Mk 3,18; Łk 6,15; Dz 1,12. Był on biskupem Jerozolimy, został ścięty
mieczem przez Heroda Agrypę I ok. roku 62 po Chrystusie o czym mówią Dz 12,2-
3. w tym tekście jest mowa o Jakubie bracie Pańskim a jednocześnie Pismo Święte
mówi, że jest synem Alfeusza. Trzeba jeszcze raz wyraźnie odczytać Pismo Święte
i to dokładnie, nie tylko jedną, dwie ale wszystkie księgi Natchnione.
Dla Jezusa Braćmi Siostrami są
ci, którzy pełnią Jego wolę. Gdy Jezus przemawiał w pewnym miejscu powiedziano
Mu: „Twoja Matka i Twoi Bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą. Lecz On
odpowiedział... któż jest Matką Moją i którzy są moimi braćmi. I wyciągnąwszy
rękę ku swoim uczniom powiedział: Oto moja matka i moi bracia." Mt 12,46- 50.
|