|
Tajemnica pierwsza (Światła) - Chrzest Pana Jezusa w Jordanie. |
|
|
|
Wpisał: Sławomir Sowiński
|
|
26.09.2006. |
Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
.
Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwół teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A glos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
(Mt 3, 13-17)
Gdy Jezus miał około lat 30, udał się nad rzekę Jordan. Tu nauczał rzesze ludu Jan, syn Zachariasza i Elżbiety. Jan nosił suknię z sierści wielbłądziej i opasany był pasem skórzanym. Pokarmem jego były szarańcze i miód leśny. Przychodzili do niego ludzie z Jerozolimy i całej ziemi żydowskiej. A on nauczał ich, wołając: "Czyńcie pokutę, albowiem przybliżyło się Królestwo Boże." Wielu ze słuchaczy nawróciło się i wyznawali swe grzechy. A Jan chrzcił ich w Jordanie.
Przyszedł również i Jezus do Jana, aby go ochrzcił. Jan nie chciał tego uczynić i zaczął się wymawiać: "Słuszną rzeczą jest, abyś ty mnie ochrzcił, a ty przychodzisz do mnie?" Odpowiedział mu Jezus; "Nie sprzeciwiaj się, taka bowiem jest wola Boża." Wtedy Jan ochrzcił Pana Jezusa.
Gdy Jezus po chrzcie wyszedł z wody i modlił się, otwarły się niebiosa i Duch Święty w postaci gołębicy zstąpił nań. A z nieba ozwał się głos; "Ten jest syn mój miły, w którym sobie upodobałem." Potem poszedł Pan Jezus na puszczę i pościł przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.
|