Start arrow Duchowość arrow Modlitwy arrow Tajemnice Różańca arrow Tajemnica czwarta (Chwalebna) - Wniebowzięcie NMP
Tajemnica czwarta (Chwalebna) - Wniebowzięcie NMP Drukuj Email
Wpisał: Sławomir Sowiński   
27.09.2006.
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
chwalebna4
„Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego, spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi [...]Niech to sprawi tobie Bóg, abyś była wywyższona na wieki i ubogacona w dobra, bo nie szczędziłaś swego życia [...] A cały naród odpowiedział: Niech tak będzie, niech tak będzie!"
(Jdt 13, 18-20)


"Powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, błogosławionych Apostołów Piotra i Pawła oraz naszą powagą oświadczamy i ogłaszamy jako dogmat przez Boga objawiony, że Maryja Niepokalana Matka Boga i zawsze Dziewica, dopełniwszy biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do chwały niebieskiej".

Tymi słowami 1 listopada 1950r., Ojciec Święty Pius XII ogłosił dogmat Munificentissimus Deus (Najhojniejszy Bóg) o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Pannie.

W uzasadnieniu swej decyzji Pius XII powiedział: 'Maryja, dzięki osobliwemu przywilejowi Niepokalanego swego poczęcia zwyciężyła grzech i dlatego nie była podległą owemu prawu pozostawania w stanie rozkładu grobowego i nie miata powinności wyczekiwania na odkupienie swego ciała aż do końca czasów'.

Tradycja o Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Nocofer Kalista tak pisze o śmierci Matki Bożej:

Juwenalis, biskup Jerozolimy, i inni biskupi Palestyny, zebrani w roku 451 na soborze Chalcedońskim, przybyli na zaproszenie cesarza Marcjana do Konstantynopola.

Tutaj cesarz zapytał się ich, czy ciało Matki Bożej spoczywa jeszcze w pierwotnym grobie w Palestynie, albowiem chciałby je przenieść do nowego kościoła, zbudowanego ku czci Najświętszej Maryi Panny przez żonę swoją, cesarzową Pulcherję.

Na to odpowiedział Juwenalis: "Pismo święte wprawdzie nic nie wspomina o śmierci Najświętszej Maryi Panny, lecz według dawnej tradycji przybyli na tę chwilę do Jerozolimy wszyscy apostołowie oprócz św. Tomasza. Gdy stanęli u łoża Matki Bożej, zstąpił Chrystus Pan z aniołami, by zabrać duszę Swej Matki do szczęśliwości wiecznej.

Następnie zanieśli apostołowie święte zwłoki w uroczystej procesji wśród śpiewu psalmów do Ogrodu Oliwnego, gdzie je pochowali.

Gdy zaś po trzech dniach przybył św. Tomasz, aby zobaczyć śmiertelne szczątki Najświętszej Panienki, otworzyli apostołowie grób, lecz stwierdzili, że był pusty, a woń rajska z niego się unosiła".


Dlatego od dawien dawna było w Kościele rozpowszechnione pobożne mniemanie, że Zbawiciel krótko po śmierci Matki Swej złączył jej ciało z duszą i wprowadził do nieba, gdzie ją ukoronowano na królową niebios. "Któżby się odważył powiedzieć, że ono święte łono, z którego Chrystus Pan wziął ciało Swoje, stało się pokarmem robaków?" (Św. Augustyn).

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »