-
Gorzkie Żale
( 5 pozycji )
Gorzkie Żale to popularne w Polsce nabożeństwo pasyjne, połączone z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i kazaniem pasyjnym. Pochodzi ono z początków XVIII w. - po raz pierwszy odprawiono je w 1707 r. Jego tekst zachował oryginalne, staropolskie brzmienie.
Co ciekawe, struktura tego nabożeństwa opiera się na strukturze dawnej Jutrzni. Składają się z trzech części, rozpoczynają się Zachętą (lub Pobudką - analogia do współczesnego Wezwania) i wzbudzeniem intencji (czytanie). W każdej części znajduje się hymn i dwie pieśni (dziś w Jutrzni są dwa psalmy i pieśń ze Starego Testamentu).
-
Kolędy
( 88 pozycji )
Calenda (łac.) to w tradycji rzymskiej pierwszy, czyli najbardziej uroczysty dzień każdego miesiąca, nazwa ta w znaczeniu pieśni nawiązującej do narodzenia Chrystusa, pojawiła się po raz pierwszy w połowie XVI w. w tabulaturze organowej Jana z Lublina.
Najstarsze kolędy były pieśniami ludowymi, związanymi z obrzędami Nowego Roku i składaniem życzeń pomyślności, za które otrzymało się podarki. Dopiero później ich miejsce zajęły pieśni religijne o tematyce bożonarodzeniowej, w XV-XVI w. zazwyczaj tłumaczone z łaciny. Za autora pierwszej kolędy uchodzi św. Franciszek z Asyżu. Rozkwit kolęd nastąpił w XVII i XVIII w. Do dziś zachowało się kilka kolęd autorskich, np. "Bóg się rodzi" Franciszka Karpińskiego, "W żłobie leży" Piotra Skargi, "Przybieżeli do Betlejem pasterze" Jana Żabczyca czy "Mizerna, cicha, stajenka licha" Teofila Lenartowicza. Najstarszą zachowaną polską kolędą jest pieśń zaczynająca się od słów "Bądź zdrów, Królu Anielski", zapisana w 1424 r. W XVII w., kiedy franciszkanie wprowadzili zwyczaj kołysania figurki małego Jezusa, powstała znana dziś na całym świecie kolęda "Lulajże, Jezuniu" i "Gdy śliczna Panna". Z XVII wieku pochodzą także kolędy o tematyce pasterskiej - powstały wtedy "Dzisiaj w Betlejem", "Przybieżeli do Betlejem pasterze". "Wśród nocnej ciszy", która tradycyjnie rozpoczyna Pasterkę, napisana została na początku XIX w. Kolejne jej zwrotki powstawały jeszcze przez wiele lat. Zbieracze kolęd naliczyli ich kilka tysięcy, choć najczęściej śpiewa się około pięćdziesięciu. W większości krajów w kościołach kolędy śpiewa się tylko do 6 stycznia, w polskich usłyszeć je można aż do 2 lutego.
-
Tajemnice Różańca
( 28 pozycji )
Różaniec - z pozoru to zwykła modlitwa. Modlitwa długa i nużąca. Tak jednak nie jest! Różaniec to nie jest zwykła modlitwa - to sposób na życie!
Odmawiając różaniec oddajemy wszystkie nasze radości i smutki - całe nasze - życie Maryi. Gdy zwracamy się do Niej z ufnością, możemy być pewni, że Ona wstawia się za nami u Swego Syna - Jezusa.
Różaniec jest zatem modlitwą zawierzenia, która kieruje nas przez Maryję do Jezusa. Odmówienie całej części różańca trwa 25 minut... To jedyne 25 minut z 1440 - które otrzymujemy od Boga każdego dnia!
O mocy różańca można pisać wiele - jednak to każdy osobiście musi się o niej przekonać. Spróbuj może już dziś porozmawiać z Maryją trzymając w ręku różaniec.
"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą" - Jan Paweł II
-
Modlitwy za zmarłych
( 22 pozycji )
„Modlitwa za żywych i zmarłych” jest jednym z siedmiu uczynków miłosierdzia co do duszy, U Boga czas - pojmowany jako coś co ogranicza - nie istnieje. Ale ludzie, istniejący w czasie, mają zadanie wstawiać się u Boga za innymi. To, co ktoś w swym życiu czyni dla innych, jest u Boga zawsze teraźniejszością. Dlatego słuszna jest modlitwa za ludzi, którzy już dawno zmarli.
Panie Boże, w listopadzie szczególnie pamiętamy w modlitwie o zmarłych, bliskich nam i tych, za którzy szczególnie potrzebują naszej modlitwy. Prosimy Cię dla nich o to, by mogli radować się Twoją chwałą w niebie. Prosimy Cię też, abyśmy w naszym życiu, cieszyli się Twoim zbawieniem. Święty Jan Chryzostom przekonuje nas: "...Nieśmy im pomoc i pamiętajmy o nich. Jeśli synowie Hioba zostali oczyszczeni przez ofiarę ich ojca, dlaczego mielibyśmy wątpić, że nasze ofiary za zmarłych przynoszą im jakąś pociechę? Nie wahajmy się nieść pomocy tym, którzy odeszli i ofiarujmy za ich nasze modlitwy.".
Trzy dni w czyśćcu.
Pewien pobożny chrześcijanin był chory i prosił Boga, żeby mu odjął cierpienia. Potem miał piękny sen. Anioł ukazał mu się we śnie i rzekł mu: "Nie długo już będziesz żył. Wybierz sobie, albo 3 lata cierpienia na ziemi, albo trzy dni mąk w czyśćcu". Chory wybrał sobie trzy dni mąk w czyśćcu. Gdy już umarł ów pobożny człowiek, dostał się do czyśćca; tam ukazał mu się znowu ów Anioł i pocieszał go. Wtenczas rzekła owa cierpiąca dusza do Anioła: "Mówiłeś mi, że będę tutaj tylko 3 dni, a ja cierpię tu już co najmniej 3 lata". Anioł odpowiedział: "Co mówisz; jesteś dopiero kilka minut. Ciało twoje na świecie nawet jeszcze nie ostygło". - Zaprawdę, mąk czyśćcowych nie można nawet porównać z cierpieniami na ziemi. Dlatego lepiej jest odpokutować grzechy tu na ziemi. Słusznie modli się św. Augustyn do Boga: "Panie, tu piecz, tu siecz, tu pal, bylebyś na wieki zachował".
|