Home Duchowość Modlitwy Kolędy Dnia jednego o północy
Dnia jednego o północy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Sowiński   
wtorek, 12 grudnia 2006 19:30
1. Dnia jednego o północy,
gdym zasnął w wielkiej niemocy,
nie wiem, czy na jawie, czy mi się śniło,
że wedle mej budy słońce świeciło. :|

2. Sam się czym prędzej porwałem
i na drugich zawołałem;
|: na Kubę, na Maćka i na Kaźmierza,
by wstali czym prędzej mówić pacierza. :|

3. Nie zaraz się podźwignęli,
bo byli twardo zasnęli;
|: alem ich po trochu wziął za czuprynę,
by wstali, bieżeli witać Dziecinę. :|

9. Porwali się, biegli drogą,
gdzie widzieli jasność srogą:
w Betlejem miasteczku, gdzie Dziecię było,
które się dla wszystkich na świat zjawiło.

10. Wbiegliśmy zaraz do szopy,
uściskaliśmy Mu stopy;
|: jam dobył fujary, a Kuba rogu,
graliśmy wesoło na chwałę Bogu. :|

 

Administracja i serwis foto serwisu: