|
Doktryna Świadków Jehowy - Obrazy i wizerunki |
|
|
|
Wpisał: Ks. Czesław Krochmal
|
|
06.02.2008. |
W Księdze Powtórzonego Prawa mamy następujący zakaz: „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi” Pwt 5,8.
Świadkowie Jehowy zarzucają nam, że łamiemy te Boże Przykazanie. Czy tak jest?
Otóż zakaz ten jest zasadniczy i dzisiaj. Nie możemy oddawać czci innym bogom i bożkom, ale my im czci nie oddajemy. Dla nas jest Jeden Bóg, a nie wielu, jak w starożytności. W starożytności zakaz ten obejmował posągi i wyobrażenia bożków, choćby cielca, słońca, czy gwiazdy. My chrześcijanie nie uznajemy innych bożków tylko tego Jednego objawionego w Chrystusie. Skoro tak, to obraz, czy rzeźba nie wyobrażają dla nas nikogo innego ja właśnie Boga Prawdziwego.
Sam obraz nie jest Bogiem i to doskonale wiemy, ale jest przypomnieniem Jego obecności i Mocy. Podobnie jak fotografia kogoś bliskiego np. matki nie jest człowiekiem, lecz jest jej przypomnieniem. Każdy z ans stawia fotografię swoich bliskich na biurku lub trzymamy w albumie, a one nam przypominają bliskich.
W dawnych czasach, w kościołach, gdy ludzie nie umieli czytać i pisać stawiano wiele figur i malowano wiele obrazów. Była to tak zwana „Biblia Pauperum” /Biblia dla ubogich/. Całe pokolenia chrześcijan wychowały się na niej i nie znaleziono żadnych oznak bałwochwalstwa, ponieważ nie ma innego Boga. Gorąca pobożność nie niweczy ludzkiej inwencji i miłości. Przeciwnie- wzbogaca nasze życie wewnętrzne. I tak z Aniołami i świętymi głosimy jednym chórem: „Święty, święty, święty Pan Bóg Zastępów, pełne są Niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokości” /z Liturgii Kościoła/.
Ciekawą rzeczą jest i ta, że Bóg wybiera sobie miejsca dla Siebie, choć możemy Go wielbić wszędzie w duchu i prawdzie por. J 4,24. Przykładem są niektóre miejsca, gdzie ludzie często pielgrzymują i naprawdę otrzymują liczne łaski. Częstochowa jest takim miejscem znanym na całym świecie. Jakie są na to dowody? Liczne nawrócenia, pojednania z Bogiem, pojednania w rodzinach, porzucenie nałogów… Sanktuarium na Jasnej Górze zna liczne dowody łaski Boga, świadczą o tym liczne wota i uzdrowienia na duchu oraz ciele. Wiara działa cuda. A ponieważ tam bez przerwy ludzie się modlą, więc dzięki wierze doznają licznych łask. Skoro tak, należy zadać sobie pytanie. Skąd tyle łaski? Odpowiedź jest tylko jedna- od Boga. Nie może być ona od złego, gdyż zło nie może rodzić dobra, jak dobro nie może rodzić zła.
Z resztą Bóg chce, abyśmy Go wielbili i czcili Jego Moc, Jego Imię w każdym miejscu. Jednak ten sam Bóg mówi: „gdzie dwóch lub trzech zbierze się w Imię Moje, tam jestem pośród nich” Mt 18,18. A przecież na Jasnej Górze zbierają się sieczne tłumy w Imię Boga.
|