Home Aktualności Aktualności z kraju Rogale marcińskie Natchnienie cukiernika
Rogale marcińskie Natchnienie cukiernika PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Sowiński   
piątek, 10 listopada 2006 17:33
rogale    Większość cukierni w Poznaniu na 11 listopada piecze przepyszne rogale nadziewane makiem, marcepanem i bakaliami. Wszyscy znamy ich smak, lecz nie każdy zdaje sobie sprawę, że można je zjeść tylko w Poznaniu i okolicach. Tylko my możemy się nimi delektować!

   Spytacie
skąd wziął się pomysł, by na Świętego Marcina piec rogale? Otóż jak głosi legenda, rogale marcińskie wymyślił Józef Melzer - cukiernik. Natchnieniem do tego była znaleziona na drodze podkowa, którą podobno zgubił koń Świętego Marcina. Rogale w kształcie podkowy cukiernik rozdawał najuboższym na odpuście.
Od XIX wieku poznańscy cukiernicy raczą nas świętomarcińskimi rogalami. Zwyczaju nie stłumił nawet czas II wojny światowej. Kiedy jednak dzień 11. listopada stał się świętem państwowym, obchody zyskały dodatkowy, potężny bodziec. Od tego czasu w Poznaniu, na głównej ulicy, imienia Świętego Marcina, organizowane są zabawy, w których uczestniczą tysiące ludzi.
   Głównym
ich punktem jest patriotyczny pochód historycznych postaci, ze Świętym Marcinem na czele, który przejeżdża przez miasto na białym koniu i otrzymuje "klucze do bram miasta", obejmując w tym dniu władzę. Potem są występy, zabawy, jarmarki i grzaniec. Dzień 11 listopada stał się świętem Poznania.

    Nasza pyszna tradycja tak zasmakowała ludziom, że coraz częściej rogale marcińskie pojawiają się i w innych miejscach Polski. Bądźmy dumni z naszego zwyczaju i pielęgnujmy go, bo jest tego wart. Nie należy niszczyć naszych tradycji na rzecz hamburgerów i cheeseburgerów, które przychodzą z innych stron świata, lecz wręcz przeciwnie powinniśmy wnieść nasze rodzinne, regionalne zwyczaje do innych kultur.

   Zrób je sam

    Jeśli ktoś chce sprawdzić, na czym polega tajemnica świętomarcińskich rogali, powinien je sam upiec. W tym celu podaję przepis.

   Ciasto
+ 1 kg mąki pszennej, 6 jaj, 0,5 kostki masła, 2 łyżki cukru, 50 g drożdży, 1 szklanka mleka

   Masa
+ 1,5 szklanki cukru pudru, 200 g migdałów i orzechów, 100 g białego maku, śmietana

Przygotowanie

    Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości mleka. Jajka utrzeć z cukrem i połączyć ze stopionym masłem. Nie przerywając ubijania, dodawać porcjami przesianą mąkę, mleko oraz wcześniej przygotowane drożdże.

    Ciasto wyrabiać do chwili, gdy zaczną pokazywać się pęcherzyki i wtedy pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Migdały, orzechy i mak zaparzyć, zemleć, utrzeć z cukrem i śmietaną aż do uzyskania gęstej masy. Wyrośnięte ciasto rozwałkować i pokroić na kwadraty. Na każdy z nich nałożyć porcję wcześniej przygotowanej masy, uformować rogaliki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Wstawić do gorącego piekarnika i piec w temp. 220-250 stopni na złoty kolor.

 

Administracja i serwis foto serwisu: